Podsumowanie: wyzwania czytelnicze 2021

poniedziałek, stycznia 24, 2022

Podsumowanie: wyzwania czytelnicze 2021

Przyszła pora na podsumowanie wyzwań czytelniczych z roku 2021. Od kilku lat biorę udział w trzech, które są moimi ulubionymi i również w 2022 roku będę się ich podejmować.



Myślę, że powyższa grafika, którą przez cały rok mogliście oglądać w dedykowanej jej zakładce na moim blogu i podglądać w niej moje postępy, w wyczerpujący sposób wyjaśnia, na czym polegały poszczególne wyzwania.

Jak widać, nie udało mi się osiągnąć wyznaczonych wyników, jednak nie jest to dla mnie powód do smutku czy wyrzutów sumienia, bo jak powszechnie wiadomo, czytanie ma być przyjemnością, a nie wyścigiem. Dla mnie to jedynie motywacja do sięgania po lekturę oraz do regularnego monitorowania tego ile czytam, bo uwierzcie mi to pierwszy rok, kiedy w tak łatwy sposób mogłam sobie stworzyć grafikę podsumowującą ☺ W poprzednich latach musiałam męczyć się z wyszukiwaniem danych w podsumowaniach i zliczaniem wszystkiego na sam koniec. Zdecydowanie będę kontynuować wyzwania właśnie ten sposób.

W 2022 roku oprócz książek mam jeszcze nieśmiały plan pisania o filmach, które będę miała przyjemność obejrzeć. Podejrzewam, że nie będą to pełnowymiarowe recenzje, ponieważ na film składa się ogrom czynników, które musiałabym wziąć pod uwagę i przeanalizować, co byłoby po prostu bardzo czasochłonne. Skłaniam się bardziej ku krótkim opiniom, które być może zachęciłyby kogoś do sięgnięcia po akurat ten tytuł.

A Wy bierzecie udział w jakiś wyzwaniach, czytelniczych i nie tylko?


I co dalej? - Agnieszka Peszek

sobota, stycznia 15, 2022

I co dalej? - Agnieszka Peszek

W sierpniu pisałam Wam o książce "Przez pomyłkę" Agnieszki Peszek, lekkiej lekturze z ciekawą zagadką, która bardzo mi się spodobała. W ostatnich dniach trafiła do mnie nowość tej samej autorki, tym razem jest to krótkie opowiadanie, które ma na celu namieszać nam w głowie.



Autor: Agnieszka Peszek
Tytuł: I co dalej?
Ilość stron: 23

Wydawnictwo: 110 procent
Kategoria: opowiadanie

"Gdy Anna zakochała się w koledze z pracy Grzegorzu, wiedziała, że nie będzie to łatwy związek. Jednak gdy mężczyzna włożył na jej palec pierścionek zaręczynowy, była gotowa poświęcić wiele. 
Niestety radość ta nie trwała długo. Następnego dnia został znaleziony martwy w hotelowym pokoju. Kto go zabił? Czy uda się złapać mordercę?" -opis ze strony autorki

Fabuła wydaje się prosta, trudny związek kobiety z żonatym facetem, chwile uniesienia i pozornego szczęścia, a wszystko to przerwane tajemniczym morderstwem. Na tych zaledwie 23 stronach jest skoncentrowane tyle wydarzeń, że na końcu czytelnik zadaje sobie tylko pytanie "I co dalej?".

I na to pytanie można, a nawet należy odpowiedzieć w ankiecie, która znajduje się na końcu opowiadania. Na podstawie odpowiedzi autorka stworzy dalszą część historii, a my czytelnicy będziemy mogli przekonać się, czy to właśnie nasza odpowiedź stała się inspiracją do napisania drugiej części. Podoba mi się ten pomysł i już nie mogę się doczekać, żeby sprawdzić, jak dalej potoczą się losy bohaterów.

Opowiadanie jest dostępne za darmo na stronie autorki: icodalej.peszek.pl


Podsumowanie: grudzień 2021

czwartek, stycznia 06, 2022

Podsumowanie: grudzień 2021

Witam w nowym roku!

Grudzień za nami, a wraz z nim moja przygoda z drugim i trzecim tomem serii "Iskra bogów". Dawno nie czytałam nic z literatury młodzieżowej i był to dla mnie miły powrót, tym bardziej że pierwsza część, którą czytałam już dawno temu, bardzo mi się spodobała. Niestety nie wyrobiłam się z recenzjami jeszcze w grudniu, więc powoli będę się za nie zabierać w tym miesiącu. Powoli, bo książki zostały w domu, a tam pojadę dopiero za jakiś czas ☺


Po "Iskrze bogów" zabrałam się za powrót do "Trylogii Zdrajcy" Trudi Canavan i muszę stwierdzić, że po lekturze "Trylogii Czarnego Maga" bardzo brakuje mi w sequelu niektórych postaci i momentami mam wrażenie, że bez nich Gildia Magów straciła swój urok. Oczywiście brnę dalej i mam nadzieję, że to nieprzyjemne wrażenie minie wraz z kolejnymi rozdziałami książki.

Grudzień jak widać czytelniczo udany, mimo przeczytanych tylko dwóch książek, ale za to jakich ☺


Uczeń nekromanty. Plaga - E. Raj

środa, grudnia 22, 2021

Uczeń nekromanty. Plaga - E. Raj

Dziś kilka słów o książce, która w ostatnim czasie wymęczyła mnie niemiłosiernie. Nie chodzi mi wcale o to, że była zła, tylko o to, że brakowało w niej czegoś, co przykuje moją uwagę na dłużej i przyczyni się do tego, że usiądę wygodnie i pochłonę więcej niż kilkanaście stron na raz. Owe kilkanaście stron to maksimum czasu, w jakim udawało mi się pozostać skupionym na fabule i rozumieć sytuacje w niej zawarte.

Ale zacznijmy od początku, Plaga to pierwszy tom cyklu z uniwersum Ucznia nekromanty. Cały cykl określiłabym jako dość skomplikowany, ponieważ mimo tego, że rozpoczęłam od pierwszego tomu, to brakowało mi wielu wiadomości i informacji, jakie powinnam odnaleźć w prequelu do tomu I "Sekrety" i prequelu do tomu II "Mavec", w całym cyklu pojawiły się także "Opowiadania", w których również znajdują się elementy, do których są nawiązania w "Pladze". Teoretycznie żadne z nich nie są niezbędne do zrozumienia fabuły "Plagi", jednak czułam ogromny niedosyt, mogąc jedynie domyślać się, co autorka miała na myśli, opisując niektóre sytuacje. Szczególnie bardzo ciekawi mnie prequel do tomu II "Mavec", bo jest to naprawdę ciekawa postać, którą zdążyłam bardzo polubić w toku książki.

 Ogółem to określiłabym taki podział, jako problematyczny dla czytelnika, jednak rozumiem, że wynika to z tego, że książka sama w sobie jest już bardzo obszerna i połączenie wszystkich historii w jeden tom graniczy z cudem. Z pomocą czytelnikowi przychodzą odnośniki, które w odpowiednich momentach informują nas, w których z dodatkowych tytułów oraz materiałów dodatkowych znajdziemy więcej informacji na temat danej postaci lub sytuacji. Niektóre z nich (materiały dodatkowe) są również dostępne do pobrania za darmo na stronie autorki.



Autor: E. Raj
Tytuł: Plaga
Cykl: Uczeń nekromanty
Ilość stron: 794

Wydawnictwo: Wydawnictwo HM
Kategoria: fantasy

Na początku wspomniałam o tym, że ciężko było mi się skupić na fabule książki i nadążać za wydarzeniami w niej zawartymi, a wynika to z tego, że jest ona niesamowicie mocno rozbudowana i bogata, co zapewne dla wielbicieli tego typu rozwiązań, będzie dużym plusem. Mnie jednak trochę przytłoczyło i wywołało pewne poczucie zagubienia.

Ogółem spotkamy się tutaj z niezwykłym uniwersum, w którym rodzą się niezwykle potężni magowie, a świat przepełniony jest magią, która wciąż dokonuje w nim nowych zmian. Zmianę również zwiastują narodziny chłopca-nekromanty imieniem Norgal, który posiada większą moc, niż można by przypuszczać. Nie jest to jednak zwiastun zbawiciela świata.

Młody chłopak zostaje uczniem Mistrza Rothgara, który ujawnia przed nim tajniki nekromancji oraz wprowadza w magiczny świat. Obie te postaci są mocno toksyczne, aroganckie, samolubne, momentami wręcz agresywne i wzbudzające niepokój. Zarówno oni jak i ogrom postaci drugoplanowych nie dają się polubić i mają określoną rolę do odegrania w całej historii.

Książka jest pełna drastycznych, krwawych scen, morderstw, walk i brutalności. Jest mrocznie, a E. Raj świetnie radzi sobie z pobudzaniem wyobraźni czytelnika i dostarczaniem emocji. Świat również przedstawiony jest w bardzo przystępny dla czytelnika  sposób, nie mamy do czynienia z długimi, nużącymi opisami, wszystko jest idealnie wyważone.

Ogółem określiłabym całą historię jako dobrą, jednak dla mnie okazała się ona zbyt obszerna i momentami skomplikowana, przez co męczyłam się z nią długi czas i raczej ostrożne podejdę do kolejnych tomów. Myślę, że dla fanów gatunku będzie ona idealna, dla osób, które rzadziej sięgają po fantastykę, może być na początek zbyt ciężka.


Podsumowanie: listopad 2021

piątek, grudnia 10, 2021

Podsumowanie: listopad 2021

Witamy w zimie!
Nie wiem, jak to wygląda u Was, ale u mnie mimo śniegu za oknem w sercu nadal trwa jesień i nie mogę uwierzyć, że już za chwilę święta. 

Książkowy listopad nie prezentuje się zbyt okazale, bo cały miesiąc męczyłam pierwszy tom Ucznia Nekromanty. To moje pierwsze podejście do twórczości tej autorki i ciężko mi określić czy będę sięgać po kolejne tytuły, bo mimo tego, że fabuła Plagi mnie wciągnęła i byłam naprawdę zainteresowana tym, co się dzieje, nie raz odkładałam książkę na bok, bo po prostu mnie irytowała. Jako że ma ponad 700 stron takie urywane czytanie trwało cały miesiąc i bardzo się cieszę, że mam to już za sobą.


Jak widać, udało mi się też skończyć drugi tom serii Katarzyny Bondy, więc mam nadzieję, że niedługo pojawi się tekst na jego temat.

Recenzencko było mnie ostatnio mniej, tak samo na instagramie nie pojawiałam się zbyt często, myślę, że podobnie jak w zeszłym roku jest to spowodowane częściowym powrotem do zajęć zdalnych. Ciężko mi się odnaleźć w tym wszystkim i zmusić do systematyczności w niektórych kwestiach. Teraz szykuje mi się wolny weekend, więc mam nadzieję, że ponadrabiam, to co mam nadrobić i jeszcze znajdę czas na chwilę z książką, a czytać mam co, bo Mikołaj w tym roku się postarał i sprezentował mi dwie brakujące części serii Iskra Bogów od Marh Woolf. Pierwszy tom bardzo mi się podobał, więc mam nadzieję, że kolejne również mnie nie zawiodą. 

Dostaliście jakieś książkowe prezenty od Mikołaja?


Zobacz również:

Copyright © Czytam, polecam... , Blogger