Ostatnio mieliście przyjemność przeczytać u mnie co nieco o czytnikach e-booków, a dokładnie
25 korzyści płynących z posiadania takowego <klik>, dlatego dzisiaj postanowiłam dodać kolejne zestawienie opatrzone etykietą #czytnikowo. Tym razem sugerowałam się waszymi pytaniami, o które poprosiłam jakiś czas temu na Facebooku, a także tymi, jakie zadawaliście mi na początku mojej przygody z czytnikiem.
Wasze pytania:
1. GDZIE KUPIŁAŚ CZYTNIK I CZY POLECASZ TO ŹRÓDŁO?
Czytnik kupiłam przez internet, ponieważ nigdzie w okolicy nie mogłam znaleźć stacjonarnie. Odnośnie samego źródła rozpiszę się w następnym poście z serii #czytnikowo, który będzie o modelu czytnika, jaki posiadam, a na razie powiem
napiszę jedynie, że bardzo stresowałam się podczas zakupu i czekania na przesyłkę. Wiadomo, że dobry czytnik trochę kosztuje i jest dość delikatnym towarem, więc bałam się, że dojdzie do mnie uszkodzony, albo - co gorsza - zgubi się gdzieś w drodze i nigdy do mnie nie dotrze. Na szczęście dotarł cały i zdrowy z jednodniowym opóźnieniem ☺
2. CZY JESTEŚ W STANIE WYZNACZYĆ PLUSY I MINUSY POSIADANIA CZYTNIKA?
O plusach pisałam ostatnio
tutaj <klik>, a jedynym minusem, jaki zauważyłam jest jedynie to, że strasznie się stresuję, że mi się zniszczy. Kiedy wkładam go do torby to 10000 razy sprawdzam, czy aby na pewno jest między książkami, czy na pewno nic na niego nie naciska, nie zgniata go, żeby przypadkiem nie pękł mi ekran, czy nie ma ryzyka, że wyleje mi się picie itp. Raz miałam mini zawał, kiedy prawie wypadł mi z rąk podczas przenoszenia przez pokój.
3. JAK CENOWO WYCHODZI KUPOWANIE E-BOOKÓW W PORÓWNANIU DO PAPIEROWYCH KSIĄŻEK? CZY MASZ ULUBIONĄ KSIĘGARNIĘ? (Z W MIARĘ ROZSĄDNYMI CENAMI)
Moim zdaniem nie ma wielkiej różnicy, ponieważ wszystkie papierowe książki, jakie ja kupuję
(a raczej staram się kupować) są z przecen i wyprzedaży, bardzo często kupuję też w biedronce, gdzie da się znaleźć fajne pozycje za bardzo dobrą cenę. E-booki, jakie posiadam też w większości kupiłam w czasie, kiedy były w promocji, a część z nich z pomocą kodów rabatowych, jakie dostałam po zarejestrowaniu się na stronie księgarni. Naprawdę bardzo rzadko zdarza mi się kupić książkę w księgarni za jej normalną cenę, musi mi bardzo zależeć, ponieważ moim zdaniem niektóre ceny są bardzo przesadzone. Rozumiem, że koszty produkcji, praca i czas, jaki autor poświęcił na napisanie danej książki, ale bez przesady...
A i jeszcze w kwestii samej księgarni. Ja korzystam z
woblink.com <klik> i jak na razie jestem bardzo zadowolona. Często można tam trafić na fajne okazje, ponieważ praktycznie codziennie znajdzie się coś ciekawego w promocji. W ofercie są też audiobooki.
4. CZY DŁUGO "ZBIERAŁAŚ SIĘ" DO CZYTANIA E-BOOKÓW ZAMIAST TRADYCYJNYCH KSIĄŻEK?
Ciężko mi to teraz określić, ale chyba nie. Już dawno temu czytałam o czytnikach, ale nie było mnie stać na kupno własnego, więc na pewien czas o tym zapomniałam. Dopiero po wakacjach, kiedy miałam pieniądze i myślałam o tym w co je zainwestować przypomniało mi się. Na początku, kiedy go dostałam używałam go cały czas i czytałam tylko na nim, a teraz zabieram go ze sobą zawsze do szkoły i na wyjazdy, a kiedy mam wolną chwilę w domu i internacie to używam papierowych książek. No, chyba że jest noc i jest ciemno to wtedy lepiej sprawdza się czytnik ☺
5. CZY DŁUGO TRZYMA BATERIA?
Bardzo długo. U mnie to jest nawet do 3 miesięcy przy codziennym używaniu.
6. CO MYŚLISZ O LEGIMI?
Szczerze to nie wiem co mam myśleć. Na początku nie używałam wcale, dopiero niedawno zaczęłam i początki były dobre, ale potem coraz gorzej. Problemy z ładowaniem się aplikacji, wyłączanie się. Nie wiem, czy to wina czytnika, czy aplikacji, ale o wiele lepiej czyta mi się, kiedy jej nie używam. Jak na razie jedynym z plusów jest to, że liczy czas czytania i ilość słów czytanych w ciągu jednej minuty.
7. CZY MIAŁAŚ PROBLEM Z WYBOREM KONKRETNEGO CZYTNIKA?
Nie, bo wiedziałam czego od niego oczekuję i ile chcę na niego przeznaczyć. Odpadała u mnie też wysyłka zza granicy i płatność przelewem. Jedynym problemem, jaki miałam był wybór między dwoma konkretnymi modelami, ale zasugerowałam się opiniami innych użytkowników i wybrałam dobrze ☺
8. CZY UWAŻASZ, ŻE PRZECIWNICY CZYTNIKÓW POWINNI SIĘ DO NICH PRZEKONAĆ? DLACZEGO?
Nie uważam tak, ponieważ moim zdaniem każdy ma inny gust i może mu odpowiadać czytanie w innej formie. Kiedy sama nie miałam czytnika i nie myślałam o nim uważałam, że dążenie do tego, żeby wszystko było elektroniczne i nowoczesne jest głupie. Nadal nie podoba mi się, że wszystko wokół staje się automatyczne i sterowane komputerem, ale przekonałam się, że czytnik jest bardzo użytecznym odpowiednikiem papierowej książki. Co prawda nie ma tego charakterystycznego zapaszku i pięknej kolorowej okładki, ale jest lekki i mieści w sobie więcej niż tylko jeden tytuł.
♣♣♣♣♣
To już koniec tego wpisu, a kolejny z serii #czytnikowo będzie już konkretnie o modelu, jaki posiadam i o tym, jak i gdzie go kupiłam. Mam nadzieję, że podobają wam się te wpisy i być może pomogą komuś zdecydować się na kupno (lub nie) własnego czytnika.
ZAJRZYJ: